OSŁODA ŻYCIA

Nie dość, że czuje się ona ozdobą świata i    osłodą życia, ale nadto istotą zupełnie samodzielną, o niczym nie skrępowanej woli”.Kobiety nie ograniczały się do tego, aby być „osłodą życia”. Jadwi­ga Warnkówna, działaczka naszego ruchu oświatowego I kobiece­go, przebywająca w Norwegii w roku 1908 – m.in. wraz z Marią Ro­dziewiczówną-zwróciła uwagą na tamtejsze szkolnictwo ludowe: „W suterenach szkoły mieści się kuchnia i sale z ciepłą kąpielą na­tryskową […] W kuchni uczą się gotować i utrzymywać porządek, tak chłopcy, jak i dziewczęta. Chcemy, aby się chłopcy nauczyli cenić pracę kobiet – objaśnił dyrektor- awrazie potrzeby, aby umieli kobietę w jej zajęciu do­mowym zastąpić.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię serdecznie, mam na imię Maksymilian i serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów 🙂 Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawił czytając moją twórczość!
© Wszelkie prawa zastrzeżone