KUCHNIA BEZ ZARZUTU

O kuchni szwedzkiej pisał nawet Jan Parandowski po swoim półro­cznym pobycie w tym kraju w roku 1.946:„Kuchnia szwedzka nie jest bez zarzutu: zbyt wiele rzeczy przyrzą­dza się na słodko, w tej liczbie, niestety, i chleb, z czym długo nie można się oswoić. Pierwsze śniadanie jest obfite. Podają owsian­kę z mlekiem, często z kremem jabłkowym, śledzie, omlet, kawę lub herbatę, masło, marmoladę. Obiad około południa, składa się z kilku dań, tak samo kolacja, którą się jada wcześniej niż u nas, między godziną 6 a 7, i często jeszcze po godż. 9 wieczór są poda­wane kanapki, kruche ciastka, herbata. Ryby są zawsze dobre, po­trawy mięsne mniej smaczne.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię serdecznie, mam na imię Maksymilian i serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów 🙂 Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawił czytając moją twórczość!
© Wszelkie prawa zastrzeżone