FIŃSKIE ZUPY

Mówi się, że na północy kra­ju mężczyzna po zjedzeniu trzech pierwszych misek zupy jest już dostatecznie zorientowany w jej smaku i może spokojnie zająć się zaspokojeniem swego głodu… trzema następnymi miskami. Kucharzowaniu takiemu sprzyja namiętne przywiązanie do wee­kendowych wędrówek, z którymi nieodzownie łączy się wędkowa­nie. Nie sposób wyliczyć przerozmaitych wariantów zup rybnych, gotowanych z ziemniakami lub bez nich, z takimi czy innymi jarzy­nami i przyprawami. Najcenniejszą prawdopodobnie, bo niezastą­pioną, jest krystalicznie czysta woda z licznych strumieni. Kobiety lubią delikatną zupę z młodych jarzyn – kesśke itto-dają­cą się także bardzo różnie przyprawić.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię serdecznie, mam na imię Maksymilian i serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów 🙂 Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawił czytając moją twórczość!
© Wszelkie prawa zastrzeżone