COŚ WIĘCEJ NIŻ JEDZENIE

Można od­nieść wrażenie, że Duńczycy istotnie żyją po to, aby jeść. W każ­dym razie godną oprawą kulinarną musi znaleźć każde ważne wy­darzenie ich życia. Narodziny, zaręczyny, śluby, a nawet pogrzeby są małymi festiwalami sztuki kucharskiej. To bardzo bliskie praw­dy, że możemy w tym kraju usłyszeć: „pogrzeb był wspaniały, ale do pieczeni zabrakło czerwonych buraczków”. Kuchnia duńska to coś więcej niż samo tylko jedzenie, to także sport, hobby, rekreacja… sposób życia nieomal. Duńczyk w każdej chwili gotów jest zaprosić kogoś na obiad, albo… przyjąć cudze za­proszenie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witam Cię serdecznie, mam na imię Maksymilian i serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów 🙂 Mam nadzieję, że będziesz się świetnie bawił czytając moją twórczość!
© Wszelkie prawa zastrzeżone